Ostatnie wpisy | Biznes Plan (pomysły na e-biznes) RSS dla tej sekcji

Pomysł na biznes – haft komputerowy

Olga Ziemian:
Mam pasję.
Wczoraj teściowa „niechcący” podpowiedziała mi jak zmienić pasję w firmę. Może nie do końca jak, ale zarzuciła pomysł.
Moją pasją jest haft, może nie maszynowy, ale haftując ręcznie nie zarobię ani grosza – zbyt czasochłonne. Zaczęłam więc myśleć o połączeniu pasji z zarabianiem automatyzując to trochę.
Jakiś czas temu nabyłam „Internetowego Milionera” na dvd, jestem w trakcie oglądania (3 płytka). Rozważam więc po kolei.

Czym dysponuję.
Rozejrzałam się troszkę (głównie po Allegro) w cenach hafciarek. Na dzień dzisiejszy (bez inwestora) stać mnie na na jakąś małą hafciarkę + oprogramowanie, może nie full wypas, ale do haftowania logo czy małych obrazków wystarczy. Na zainwestowanie w coś bardziej profesjonalnego nie mam pieniędzy (to koszt rzędu 20 tys. i więcej). Na dotację z Unii nie mam raczej szans, bo ciągle jestem na etacie, nie jestem w grupie wiekowej poniżej 25 i powyżej 50. Jedyne co to jestem kobietą. W kredyt trochę się boję ładować. Poza tym mam już hipoteczny na dom, więc nie wiem czy w ogóle bym coś dostała. Inwestora na oku też nie mam na chwilę obecną.
Czy jest sens startować z taką działalnością z takim zasobem jaki mam, czy najpierw szukać inwestora??

Dla kogo
Tu rozważam dwie opcje:
a. firmy
Haftowanie logo na czym się da – koszulki, odzież służbowa, ręczniki i szlafroki (hotele), gratisy dla klientów. Sama przed którymś Bożym Narodzeniem dostałam z pracy prezent w postaci ręcznika z logo firmy.
Problemem w tym przypadku może być sezonowość (firmy najczęściej szukają prezentów dla pracowników przed Świętami), problem z dotarciem do takiej firmy.
b. odbiorcy indywidualni
Myślałam, żeby się skupić na prezentach – np. ślubne (komplet ręczników dla Państwa młodych z inicjałami), miś z bluzeczką z jakimś fajnym napisem (wybór klienta), koszulki, może zaproszenia ślubne.

Od kogo
Problemem w tym biznesie jest to, że większość ceny produktu będzie stanowić baza, czyli np. ręcznik czy koszulka bez haftu. I tutaj chyba najlepiej byłoby dotrzeć do producentów, tylko podejrzewam, że producent zobligowałby mnie do brania jednorazowo dużych ilości, a ja nie mam aż tyle gotówki, żeby zamrażać ją w towarze.
Jak inaczej pozyskać bazę?

Kanały dystrybucji
Zastanawiam się nad tym, czy jest sens otwierania do takiego biznesu sklepu internetowego, czy wystarczy strona internetowa z ofertą?

Jak zachęcić klienta? Wiadomo, że projekt gratis, ale co jeszcze może klienta przyciągnąć?

Może macie jeszcze jakieś sugestie??

Z góry dziękuję za opinie.
Ola Ziemian

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Pomysł na biznes: blog/informator polityczny

Artur Dąbrowski: Planuję uruchomić blog połączony z codziennym, e-mailowym informatorem (newsletterem) na temat polityki. Idea jest taka, aby czytelnik, który wchodzi na bloga lub otwiera maila od nas, mógł w ciagu pięciu-dziesięciu minut poznać wszystkie istotne wydarzenia z danego dnia. Dostęp do bloga oraz informatora o podstawowej funkcjonalności będzie darmowy. Chcę zarabiać na płatnej, rozszerzonej wersji informatora oraz na reklamach.

Czy w dzisiejszych czasach jest jeszcze miejsce na taki e-biznes?

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Inwestorem być…

Tomasz Makowski: Witam wszystkich!
Od kilku miesięcy interesuje się różnego rodzaju formami inwestycji. Nie podjąłem póki co żadnych przedsięwzięć. Czas spędzam na czytaniu kolejnych książek na ten temat.

W końcu do głowy dostała się myśl: ile jeszcze powinienem wiedzieć zanim zacznę działać?

Dodam, że przez cały ten czas w kręgu moich zainteresowań znajdował się również e-biznes.

Po pewnym czasie wpadłem na pewien pomysł: Niech sam proces kształcenia będzie sposobem na biznes albo przynajmniej niech zapewni jakiś dochód.

I tak w moim 17-letnim umyśle rodzi się inicjatywa: Skoro czytam, to zacznę każdą z książek recenzować/oceniać/opisywać ze swojej perspektywy. Po pewnym czasie, z materiałów na stronie mógłbym skleić jakiegoś e-booka lub kurs o inwestycjach (konkretnie nieruchomości, giełda).

Pewien jestem, że nie jestem jedyną osobą zainteresowaną tym tematem, którzy wiedzę mają małą i do nich chciałbym skierować ten "twór", który powstanie. ;)

Obiektywnie patrząc: czy przedsięwzięcie to ma szanse powodzenia?

Pozdrawiam ;)
Tomasz Makowski

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Sieci Franczyzowe – doświadczenia?

Artur Czyż: Witam,Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie ?Ja obecnie zastanawiam się nad inwestycja w sklep Diverse. Mam określone miejsce oraz obszar na którym będę działał. Sądzę, że to będzie dobra inwestycja.Zachęcam do dyskusji;) oraz wypowiedzi;)PS. Mam pełen wykaz sklepów, restauracji i innych obiektów w których możemy stać się franczyzobiorcą. Jeżeli szukasz franczyzodawcy z określonej tematyki po prostu napisz w temacie a ja przedstawię Ci najlepszą ofertę z danej branży.

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

McDonald’s – Pomysł na Biznes ?

Artur Czyż: Witam,Ostatnio dostałem propozycje na eMail’a współpracy. Osoba pisząca zaproponowała mi wspólne otworzenie McDonald’a. Wspomiała o tym, że koszt otworzenia placówki McDonald’s to 1 mln zł. Ehh… Nom i w związku z tym, że wiem coś na ten temat odpisałem tej osobie, że koszt otworzenia placówki jest większy i dodatkowo należy oddawać 5% swoich dochodów… Opowiedziałem jakie są przypuszczalne koszty na otworzenie sieci McDonald’s… noi osoba zrezygnowała, bo myślała, że to jest o wiele prostsze;)Postanowiłem wam również co nieco o tym napisać:Średni koszt otwarcia 1 restauracji McDonald’s – ok. 5 mln złJeżeli chciałbyś/chciałabyś być franczyzobiorcą – ok. 1,2 mln zł środków własnych, a resztę można sfinalizować poprzez wzięcie kredytu5% tyle miesięcznych dochodów oddajemy Donaldowi McDonaldowi;)Przed otwarciem restauracji wnosimy opłatę wstępna + kaucje gwarancyjną.Nastepnie należy dostosowywać się, gdy firma wdraża na rynek główny produkt lub gdy zostaje wprowadzona zmiana wystroju restauracji. Umowę podpisujemy na 20 lat (chyba). ;) Pozdrawiam;) Mam nadzieje, że nieco rozjaśniłem ten temat;)PS. Słyszałem, że McDonald’s zmienia kolor z czerwonego na zielony;) Ciekawe czy to prawda;);)

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

10 sposobów na zabicie dobrego pomysłu

Mateusz Kowalski: http://www.joemonster.org/art/12894/10_sposobow_na_zabicie_dobrego_pomyslu

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Jak oszacować koszty i przychody?

Piotr Majewski: "To, co mnie powstrzymuje od startu to brak biznes planu. Mam ogromny problem z prognozami i szacunkami. Nie wiem powinna wyglądać, ani skąd zdobyć dane do tabeli płynności finansowej oraz dochodów, czy nawet kosztów. Nie wiem ile byłbym w stanie rocznie zarobić jako firma, a więc ile mogę zainwestować, czy muszę być vatowcem. Jak rozwiązać mój problem i wreszcie ruszając mój pomysł z miejsca"
Jeżeli chodzi o koszty, to nie ma innego sposobu jak zacząć konkretnie planować swoje kroki, jakie będziesz wykonywał i sprawdzić ile co kosztuje. Na początku nie da się zaplanować wszystkich kosztów, ale większość tak. Na przykład będziesz wiedział ile kosztuje księgowość, używanie komputera i Internetu, strona i hosting w wybranej przez Ciebie firmie, domena. Musisz wybrać budżet reklamowy – ile chcesz wydawać na reklamę.  Jeżeli będziesz korzystał z jakichkolwiek usług, to możesz od razu wysłać zapytania ofertowe do firm, które te usługi świadczą. Możesz skorzystać z serwisu zlecenia.przez.net i wystawić zlecenie na czynności, które będziesz musiał wykonać. Nie musisz z zaoferowanych usług skorzystać.Płynność obliczasz będąc świadomym swoich kosztów i dochodów oraz czy dochody będą płatne z góry – polecam taki model dla większości biznesów. Mając płatność z góry o wiele łatwiej jest panować nad płynnością. Znając poziom sprzedaży płatnej z góry w danym miesiącu można oszacować płynność. Jeżeli będzie to płatność po czasie, to musisz wziąć pod uwagę, że część faktur nie zostanie opłaconych. Im więcej będziesz miał klientów indywidualnych, tym prawdopodobnie więcej faktur będziesz miał nieopłaconych. Choć . może tez być odwrotnie, wiele tu zależy od branży. Jeżeli wysyłasz produkty za pobraniem, to część z nich zapewne będzie wracała. Musisz policzyć sobie koszty takich produktów, czy możesz je później sprzedać jeszcze raz. Następnie musisz w jakiś sposób oszacować swoje dochody. Tutaj są dwie drogi. Pierwsza to analiza konkurencji, jeżeli taka istnieje. Do analizy konkurencji na Allegro polecam serwis Fortuna1.pl. Możesz też podpytać konkurencję – zacząć rozmawiać, ale nie mówiąc wprost, że zamierzasz założyć konkurencyjny biznes. Można nawiązać kontakt poprzez pomoc im w problemie. Tak, aby konkurencja nie czuła, że chcesz im zaszkodzić. Z takich kontaktów jesteś w stanie część informacji uzyskać. Są też serwisy branżowe, gdzie można zapytać wprost. Są też katalogi produktów, gdzie można sprawdzić, czy jest zainteresowanie tymi produktami. W większości produktów fizycznych analiza Allegro bardzo dużo Ci powie.Musisz też zaufać swojej intuicji, szczególnie w przypadku produktów niszowych. Możesz pytać specjalistów z marketingu o różne wskaźniki planowanej kampanii reklamowej. Mailing do dużej listy, ale często „atakowanej” reklamami prawdopodobnie będzie miał wskaźnik skuteczności poniżej 1%. Z kolei mailing do małej listy, do której nie często wysyłane są reklamy, może osiągnąć skuteczność 5-10%, nawet 20%. Jeżeli nie jesteś dobrym copywriterem i nie masz produktu dopasowanego do grupy, to skuteczność będzie oscylowała w okolicach 1%. Za mało wiem na temat Twojego produktu, aby podać konkretne wartości, ale zakładając 1% skuteczności strony i 5% skuteczności mailingu możesz obliczyć ile kosztuje taki mailing i ile da Ci klientów. W ten sposób dowiesz się jaki będziesz miał zysk. Większość rzeczy można obliczyć szacunkowo, oczywiście nigdy nie sprawdzą się one w 100%, ale będzie to już pewna informacja. A najlepiej jest zacząć już działać. Uważam, że najlepiej jest stworzyć pomysł, zrobić najprostsze obliczenia i zobaczyć, czy to ma sens. Następnie wybrać metody zaistnienia w Internecie, które nie będą Cię wiele kosztowały – jest tak wiele darmowych usług, że koszt obsługi prostego e-biznesu można sprowadzić poniżej 500 zł miesięcznie. Zrób to jak najtaniej i przetestuj.

Piotr Majewski. Specjalizuje się w e-biznesie i marketingu internetowym od 1998 roku. Jest redaktorem CzasNaE-Biznes. Pod takim samym tytułem została wydana jego książka o e-biznesie.

Zaprojektował od strony merytorycznej największy program szkoleniowy z zakresu e-biznesu w Polsce – FIRMA XXI WIEKU – z którego skorzystało 1900 osób.

Należą do niego również system mailingowy impleBOT.pl, oraz platformy sprzedające szkolenia e-learningowe (Ekademia.pl) i szablony stron www (WebHandel.pl).

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl