Ostatnie wpisy | Zarabianie na reklamie RSS dla tej sekcji

Jak widzisz na przestrzeni najbliższych lat rozwój reklamy w internecie?

Piotr Majewski: Myślę, że będzie szła w kierunku, jaki nadały jej Google, czyli reklamy targetowanej drobnej. Zapewne mniej będzie reklam typu ROS (Run On Site) i RON (Run On Network), a rynek będzie szedł w kierunku możliwości wyboru sobie miejsca, gdzie chcemy się reklamować. Najbardziej znanym przykładem jest AdWords, w Polsce powstało AdTaily – sieć pozwalająca wybrać sobie bloga, na którym chcemy się reklamować za pomocą reklamy graficznej.Pewnie coraz częściej będzie tak, że będzie można wybrać sobie konkretny serwis, na którym chcemy się reklamować, konkretny artykuł przy którym chcemy się pojawić. Sądzę też, że większy nacisk będzie kładziony w kierunku samoobsługi, czyli będzie powstawało więcej systemów, które pozwalają samodzielnie umieszczać reklamy. Zapewne rzadziej na głównych stronach serwisów, bo chcą one mieć kontrole nad reklamami.Sądzę, że przyszłość należy do reklamodawców z małymi budżetami reklamowymi. Jednak statystyk globalnych nie śledzę, więc trudno mi powiedzieć kto osiąga większy obrót.

  Piotr Majewski. Specjalizuje się w e-biznesie i marketingu internetowym od 1998 roku. Jest redaktorem CzasNaE-Biznes. Pod takim samym tytułem została wydana jego książka o e-biznesie.
Zaprojektował od strony merytorycznej największy program szkoleniowy z zakresu e-biznesu w Polsce – FIRMA XXI WIEKU – z którego skorzystało 1900 osób.
Należą do niego również system mailingowy impleBOT.pl, oraz platformy sprzedające szkolenia e-learningowe (Ekademia.pl) i szablony stron www (WebHandel.pl).

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Ty też będziesz mógł zarobić na YouTube

Mateusz Kowalski: Do niedawna tylko partnerzy YouTube’a, którzy regularnie publikowali nagrania video o dużej oglądalności, mogli podłączyć AdSense do własnych video na YouTube. To się zmienia. Niebawem każdy będzie mógł zarabiać na reklamie kontekstowej przy swoich video.Warunek?Stworzenie naprawdę popularnego video.Gdy to już się stanie. Użytkownik zostanie poinformowany o możliwości zarabiania. Informacja ta ("Enable Revenue Sharing") zostanie wysłana na adres e-mail użytkownika, jak i wyświetlona w kilku miejscach przy video i w panelu użytkownika. Będzie to wyglądało tak:YouTube i tak już jest sporą maszynką do robienia pieniędzy, także po przez użytkowników, a teraz będzie jeszcze większą…– PozdrawiamMateusz KowalskiEdit: Dodatkowe informacje o tym:http://ytbizblog.blogspot.com/2009/08/in-future-everyone-will-monetize-their.htmlhttp://manager.money.pl/strategie/emarketing/artykul/youtube;wykorzysta;pomysl;adtaily,100,0,523876.htmlhttp://di.com.pl/news/28385,0,YouTube_pozwoli_zarobic_kazdemu.htmlhttp://www.pb.pl/4/a/2009/08/26/Chcesz_zarobic_kokosy_Stworz_hita_na_YouTubie2

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Ile się na tym zarabia?

Szymon Zeifert: Witam

Mam plan na stworzenie serwisu o tematyce muzycznej(nie chcę narazie zdradzać szczegółów, powiem tylko, że mam nadzieję wystartować od początku września).

Moje pytanie odnosi się do stawek za reklamy. Załóżmy, że mam dziennie 50 000 uu, co miesięcznie daje 1 500 000uu – zakładając, że każdy wyświetli średnio 10 stron, daje 15 000 000 wyświetleń miesięcznie. Ile bym mógł miesięcznie się spodziewać za wyświetlanie reklam w tym serwisie?

Pozdrawiam
Szymon

Gamcoder

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Co do AdSense to mogę powiedzieć tak…

Użytkownik Merytorium.pl: Co do adsense to mogę powiedzieć tak.

Mam np. stronkę www.ofertypracy24.pl klikalność jest na dużym poziomie nawet bardzo, natomiast na stronie gdzie oglądalność i content jest kilkadziesiąt albo set razy większy klikalność jest mniejsza "masakrycznie mała" czym moim zdaniem jest to spowodowane…

Mianowicie ktoś kto wchodzi na strone jak ofertypracy24.pl szuka ogłoszeń o pracy patrzy jest link ciekawy klik i wchodzi, na stronie jest mało treści więc tutaj długo nie posiedzi leci dalej. Mamy klik i kase.
Natomiast przy stronie jak automoto jest dużo ciekawych artykułów treści i nie muszą oni szukać dalej tego czego szukali bo tutaj to znaleźli… tak sobie to tłumacze choć długość czasu spędzanego przez uzytkowników na mojej stronie zupełnie na to nie wskazuje ma ktoś na to inne wytłumacznie?

Sławomir Gdak

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Czy Nasza-Klasa.pl będzie przynosić zyski?

Piotr Majewski: Jestem pod wielkim wrażeniem serwisu Nasza-Klasa.pl i jego założycieli. Potrzebowali pół roku pracy i 1 roku istnienia (i pracy), aby z pomysłu stworzyć jeden z najpopularniejszych serwisów w Polsce i sprzedać 20% udziałów za kilka milionów złotych (bodajże 3). Zazdroszczę im sukcesu, ale niekoniecznie e-biznesu – w końcu pieniądze z pewnością dostali na rozwój, a nie na prywatne wydatki.
Wyceny z nieba W grudniu 2007 Classmates.com – największy tego typu serwis na świecie i pierwowzór Naszej-Klasy – poniósł kolosalną klęskę próbując wejść na giełdę – zamiast planowanych 177 mln dolarów uzyskanych z "IPO" (publiczna oferta), stracili 5 mln w związku z wycofaniem się z oferty (www.nytimes.com/paidcontent/PCORG_317818.html). To był pierwszy przypadek serwisu stricte Web 2.0 próbującego wejść na giełdę i moim zdaniem pierwsza oznaka niebezpiecznego pęcznienia "bańki web 2.0" znanej 7 lat temu pod postacią "bańki dot.comów" (dot.bomb). Mniej niż 4 lata zajęło Markowi Zuckerbergowi stworzenie serwisu (Facebook.com), którego 1,6% Microsoft kupił za 240 mln dolarów wyceniając go na 15 MILIARDÓW DOLARÓW (business.theage.com.au/being-web-20-is-absolutely-the-go/20080112-1lmi.html) Czy Microsoft wierzy w taką wartość Facebook czy po prostu za wszelką cenę nadrabia zaległości – w końcu 240 mln dolarów to dla tej korporacji drobiazg. Ponadto na 15 miliardów dolarów wyceniany jest Ford – ten od samochodów!
Dzisiejsza bańka internetowaPatrząc realnie. Praktycznie nic nie różni dot.comów (dot.bomb) z 2000 roku z serwisami web 2.0 z dzisiaj.

I wtedy i dzisiaj oczekiwania były ogromne. Wtedy wszyscy zachwycali się internetem, dzisiaj liczbą użytkowników.
I wtedy i dzisiaj koszty były ogromne. Wtedy wydawano na domeny i biura, dzisiaj na hosting – jeśli Nasza-Klasa potrzebuje 80 serwerów, to sam koszt tej infrastruktury to nie mniej niż 100 000 zł miesięcznie. Największy atut Naszej-Klasy jest też jej największym przekleństwem.
I wtedy i dzisiaj nie było realnego biznes planu dotyczącego generowania zysków. Dzisiaj pomysł na biznes web 2.0 wygląda tak: budujemy darmowy serwis największy jak się da i wrzucamy AdSense.
I wtedy i dzisiaj fundusze i prywatni inwestorzy zainwestowali ogromne sumy w biznesy, których nikt tak na prawdę nie potrafi wycenić, bo nie są obecne na giełdzie.

Jak zarabiać na Web 2.0?Dzisiaj serwisy Web 2.0 mają ruch (Facebook jest 7 najpopularniejszym serwisem na świecie wg. Alexa.com) i miliony użytkowników… którzy korzystają z tych serwisów, bo są one za darmo. Niby nie różni się to od biznesu portalowego, który przecież przynosi zyski. Jednak moim zdaniem różnica jest ogromna. Ludzie odwiedzają portale dla informacji (jaka by ona nie była). Reklama jest formą informacji, więc ma większą szansę na kliknięcie niż na serwisie, gdzie chcemy spotkać się ze znajomymi. Inna sprawa, że serwisy web 2.0 mają ogromną wiedzę o swoich użytkownikach – Facebook nawet zbyt dużą (patrz Beacon) – i ich zachowaniu. Daje to nieograniczone możliwości stosowania precyzyjnej reklamy… ale na razie tylko Google dało radę faktycznie z tego faktu skorzystać na wielką skalę. Wracając do Naszej-Klasy. Mam duże wątpliwości, czy będzie ona w stanie przynosić zyski. Ruch jest potężny, ale to jest ruch w postaci skakania po profilach znajomych. Obserwuję moją żonę jak korzysta z tego portalu i obserwuję siebie. I z moich obserwacji wynika, że nie zatrzymuję się na jednej podstronie zbyt długo – chyba, że czytam forum. Nasza-klasa.pl ma dzisiaj jedną z największych baz konsumenckich w Polsce i w przeciwieństwie do portali, większość danych (płeć, rok urodzenia, miejscowość) jest prawdziwa. W tej bazie upatruję szansę na zrobienie z tego fenomenu biznesu przynoszącego zyski.

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl