Ostatnie wpisy | Zarabianie na treści RSS dla tej sekcji

Jak wygląda zarabianie na wiedzy/poradnikach przy małej liście adresowej?

Grzegorz Gajcy: Witam! Mam pytanko takie jak w temacie. Przygotowuję kilka niewielkich niszowych poradników, które chciałbym sprzedać po niskiej cenie i rozbić je tematycznie (nie tworząc jednego ebooka np).Jak sprzedaż takich produktów ma wyglądać w przypadku małej listy adresowej? Mówię tu o liście na poziomie kilkuset osób. Czy najpierw polecacie skupić się na zbieraniu listy? Zaczynać już robienie tych poradników czy lepiej tylko i wyłącznie skupiać się na liście i popularności serwisu?Dzięki—————————————————
Interesujesz się rozwojem osobistym i optymalizacją swojego sposobu myślenia, by ciągle być lepszym i podnosić jakość życia? Jeśli masz ochotę – zapraszam na http://.programowanierozwoju.pl Pozdrawiam, Grzegorz

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Zarabianie na treści video – unikalne szkolenia!

Mariusz Szepietowski: Mimo, że w branży internetowej działam już 14 lat, a od ponad 5 lat moje firmy sprzedają produkty przez sieć (projekty domów i ebooki) to dopiero niedawno zauważyłem, że nie ma po polsku żadnego szkolenia, jak zarabiać na treści video (np. video-szkolenia, video-kursy, video-blogi, video-serwisy).

Owszem są szkolenia o aspektach technicznych, merytorycznych, ale nie biznesowych. A nawet te techniczno-merytoryczne wchodzą z jednej strony za mocno w szczegóły danego narzędzia, a z drugiej strony nie mówią do czego to w praktyce można użyć i jak na tym zarobić.

Niedawno skończyłem prace nad serwisem www.Nemis.pl zawierającm:
- setki filmów video on-line dostępnych za pieniądze,
- automatyczną sprzedaż dostępu do zamkniętej części,
- wielopoziową kontrolę dostępu z automatyczną aktywacją,
- automatyczne wysyłanie ofert na droższy abonament,
- automatyczne rozliczanie płatności i przydzielanie dostępu,
- automatyczny program partnerski z rozliczaniem ich on-line,
- automatyczną reklamę w google z pieniędzy z abonamentów,
- i jeszcze trochę automatyki…

Krótko mowiąc – serwis działa sam – od reklamy przez obsługę klientów, fakturowanie, aż po przelewy na moje konto, bym mógł pobierać pieniądze w każdym bankomacie na świecie i wogóle nie zaglądać do tego biznesu.

Poświęciłem sporo czasu na naukę i poznawanie narzędzi u najlepszych trenerów w danych dziedzinach (tworzenie video, obróbka video, emisja video w sieci, automatyzacja systemów, e-marketing, itd). Dzięki temu serwis ten powstał w 2 tygodnie, dzięki pracy jednej osoby (plus czas i osoba na nagrania video).

Wkrótce, razem z moim video-partnerem pokażę Ci krok po kroku, jak SZYBKO i PROSTO stworzyć strony zawierające video, TANIO je promować i emitować oraz AUTOMATYCZNIE sprzedawać płatną treść włacznie z RZETELNYM rozliczaniem partnerów on-line.

Takiego serwisu w Polsce jeszcze nie było (tzn. jest ich kilka, ale stworzonych wysiłkiem wielu programistów, za setki tysięcy zł). A wkrótce Ty SAMODZIELNIE będziesz mógł w kilka tygodni zrobić to samo 100x taniej!

Szczegóły na www.VideoStrony.pl.

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Klienci nie chcą coachingu…

Piotr Majewski: Chcę się z Wami podzielić ciekawymi spostrzeżeniami po sprzedaży 2 edycji kursu "Jak napisać e-booka, który stanie się BESTSELLerem". Sprzedaż zamknęliśmy kwotą 53 tys. złotych. Sprzedaż trwała tylko 18 dni, o 7 dni dłużej niż w przypadku 1 edycji, kiedy sprzedaliśmy również na kwotę 53 tys. zł. 70% sprzedaży wygenerowaliśmy bezpośrednio z listy 7 tysięcy osób zainteresowanych produktami informacyjnymi. Do 19 maja była tylko jedna opcja cenowa: 997 zł i w tym czasie wygenerowaliśmy ponad 70% sprzedaży. Po 19 maja doszły nowe warianty cenowe: 197 zł – same nagrania 497 zł – nagrania i spotkania 997 zł – nagrania, spotkania i analiza konspektu 1297 zł – nagrania, spotkania, analiza konspektu i gwarancja wydania książki 1297 zł to odpowiednik 997 zł sprzed 19 maja. I tutaj stało się coś ciekawego, czym chciałbym się podzielić. To są dane z http://www.ekademia.pl/course/rankings.php dla okresu od 20 maja do 1 czerwca.

Cena produktu
Suma
Sztuk
Udział w sprzedaży

197.00
12 608 zł
64 szt.
88 %

497.00
994 zł
2 szt.
7 %

697.00
697 zł
1 szt.
5 %

Niemalże wszyscy (95% osób) wybrali najtańszą opcję bez żadnego wsparcia z naszej strony – czyli bez coachingu, który jest ważny biorąc pod uwagę pytania, rozmowy i wątpliwości, które już pojawiły się na 1 i 2 spotkaniu. Mając do wyboru samą wiedzę, ludzie wybrali samą wiedzę. Z pewnością nie bez znaczenia jest fakt, że sama wiedza kosztowała najmniej. Niemniej jednak wiele osób postanowiło, że nie potrzebuje naszej pomocy. Inna sprawa, że nagrania audycje i analizy konspektów z 1 edycji są rewelacyjnie przygotowane i osoba zorganizowana sobie z nimi poradzi . To nie jest po prostu wiedza, ale wiedza nastawiona na bardzo konkretny rezultat.Po wywiadach z autorami, którzy napisali książkę po 1 edycji wiem, że dla wielu z nich kurs był sposobem na zmotywowanie się do napisania książki, o czym od dawna myśleli. Presja czasu nałożona przeze mnie i Dariusza sprawiła, że cel osiągnęli. Jakie ja mam wnioski? Po tym i innym podobnych projektach wiem:

Warto sprzedawać również samą wiedzę, bo nie wszyscy chcą wsparcia. 
Samą wiedzę warto sprzedawać później, bo nie wszyscy rozumieją, że potrzebują wsparcia i mogą zrobić sobie krzywdę wybierając samą wiedzę. 
Coaching jest cholernie ważny, aby Klienci uzyskiwali rezultaty, bo większość osób nie ma odpowiednio dużo samomotywacji, aby przeprowadzić po raz pierwszy, samodzielnie duży projekt, duże zmiany w swoim życiu.

A co do tytułu tego artykułu, jest zaczepny i moim zdaniem w większości przypadków prawdziwy. Kryje się w nim jednak pułapka. Klienci nie chcą, ale potrzebują. Łatwiej ludziom sprzedać to, co chcą. Ale dla ciągłości biznesu lepiej, aby sprzedawał im również to, czego potrzebują.

Piotr Majewski. Specjalizuje się w e-biznesie i marketingu internetowym od 1998 roku. Jest redaktorem CzasNaE-Biznes. Pod takim samym tytułem została wydana jego książka o e-biznesie.

Zaprojektował od strony merytorycznej największy program szkoleniowy z zakresu e-biznesu w Polsce – FIRMA XXI WIEKU – z którego skorzystało 1900 osób.

Należą do niego również system mailingowy impleBOT.pl, oraz platformy sprzedające szkolenia e-learningowe (Ekademia.pl) i szablony stron www (WebHandel.pl).

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Jaki problem spędza sen z powiek Trenerom i Partnerom sprzedającym produkty na Ekademia.pl?

Mateusz Kowalski: Po wypowiedziach partnerów na forach i w blogosferze stwierdzam, że największym problem jest to, że ludzie nie znają liczb, a dokładniej… Skąd się wzięły jakie prowizje?Nie chcę tutaj wnioskować, kto jest temu winien i czy to partnerzy nie potrafią czytać, czy jest to źle wytłumaczone na stronie, czy system źle działa, tylko chcę zaproponować rozwiązanie tego problemu.Jedno zdjęcie może zastąpić 1000 słów, także wykorzystałem swój wszechstronny "talent" artystyczny i stworzyłem stworzyłem w Paintcie "dzieło", które urzeczywistnieniem tego, jak ja sobie wyobrażam rozwiązanie tego problemu:Górna część przedstawia historię zamówień w panelu na Ekademii, dolny w CnebPoints. Od razu widać, jak na dłoni, skąd się wzięły prowizje, ile ich jest, jak zostały naliczone i które już zostały wypłacone, a które czekają na wypłatę.Przy koncie na Ekademii sugeruję, aby dołączyć możliwość wysłania wiadomości do partnerów, którzy sprzedają nasze kursy w celu podania możliwości nawiązania większej współpracy, podania partnerowi dodatkowych materiałów, aby mógł jeszcze lepiej promować nasze kursy itp.Nie obraziłbym się, gdybym został już wcześniej poinformowany o tym, że zostanie mi naliczone ujemna prowizja. Tak w ogóle to miło byłoby widzieć infomację przy aktywacji kursu, podczas ustawiania prowizji, gdzie automatycznie zostałaby wyświetlana wysokość prowizji dla trenera w przypadku sprzedaży kursy przez trenera i w przypadku sprzedaży przez partnera. Wtedy przed aktywacją mamy jeszcze możliwość zmiany wysokości prowizji. BTW. Niewykorzystane prowizje są już naliczane dla trenerów?Teraz wpadłem na pomysł, ale już mi się nie chce zmieniać na rysunku, w przypadku okresu gwarancji satysfakcji, status mógłby być oznaczony jako: "Zamrożone – czekaj na zakończenie kursu".Nie mam pojęcia, ile potrzeba pracy, aby coś takiego stworzyć, ale myślę, że wszystkim trenerom i partnerom coś takiego byłoby naprawdę na rękę….i zamiast wymyślać, co jeszcze i tworzyć perfekcyjny produkt/usługę (Ekademia + CnebPoints) z milionem funkcji, z których nikt nie korzysta, to w końcu posłuchać użytkowników, czego oni naprawdę potrzebują, by zaczęli z tego korzystać.Tak się teraz zastanawiam… Jaki jest sens tworzyć imple.pl, gdy tak naprawdę nie wiesz, jakie są potrzeby użytkowników (trenerów i użytkowników), co do tego systemu?Piotrze, większość z tutejszych trenerów/organizatorów jest też uczestnikami Twoich kursów na Ekademii i Ci ludzie naprawdę Ci powiedzą, jak to powinno wyglądać od strony użytkonika chociażby po to, aby ich klienci mieli dobrze.Różnice w potrzebach trenera/organizatora, a właściciela platformy jako trenera i organizatora też są spore. Czasem nie potrzeba robić ankiet, aby się dowiedzieć, jakie są potrzeby ludzi. Trzeba tylko trochę posłuchać, gdy Ci mówią (szczególnie, gdy jest ich mało), bo czasem mogą się sfrustrować do takiego stopnia, że już nawet nie będę chcieli nic powiedzieć, gdy Ty będziesz ich pytał. Ja jestem bardzo uparty, to fakt, ale dzięki temu też nie poddaję się i nie rezygnuję, gdy coś staje się trudne (jak w przypadku partnerów, gdy sposób naliczania prowizji jest niejasny, czy trenerów, którzy nie potrafią dodać swoich kursów na Ekademię).BTW. Dochodzą mnie głosy, że ludzie nie potrafią korzystać z for na Ekademii. Patrząc też na ilość uczestników CNEB i Merytorium (693 użytkowników zapisanych do forum), to mało się tu wypowiada z tych osób …szczególnie, że dostęp do tych for jest płatny.

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Jaki problem spędza sen z powiek Trenerom i Partnerom sprzedającym produkty na Ekademia.pl?

Mateusz Kowalski: Po wypowiedziach partnerów na forach i w blogosferze stwierdzam, że największym problem jest to, że ludzie nie znają liczb, a dokładniej… Skąd się wzięły jakie prowizje?Nie chcę tutaj wnioskować, kto jest temu winien i czy to partnerzy nie potrafią czytać, czy jest to źle wytłumaczone na stronie, czy system źle działa, tylko chcę zaproponować rozwiązanie tego problemu.Jedno zdjęcie może zastąpić 1000 słów, także wykorzystałem swój wszechstronny "talent" artystyczny i stworzyłem stworzyłem w Paintcie "dzieło", które urzeczywistnieniem tego, jak ja sobie wyobrażam rozwiązanie tego problemu:Górna część przedstawia historię zamówień w panelu na Ekademii, dolny w CnebPoints. Od razu widać, jak na dłoni, skąd się wzięły prowizje, ile ich jest, jak zostały naliczone i które już zostały wypłacone, a które czekają na wypłatę.Przy koncie na Ekademii sugeruję, aby dołączyć możliwość wysłania wiadomości do partnerów, którzy sprzedają nasze kursy w celu podania możliwości nawiązania większej współpracy, podania partnerowi dodatkowych materiałów, aby mógł jeszcze lepiej promować nasze kursy itp.Nie obraziłbym się, gdybym został już wcześniej poinformowany o tym, że zostanie mi naliczone ujemna prowizja. Tak w ogóle to miło byłoby widzieć infomację przy aktywacji kursu, podczas ustawiania prowizji, gdzie automatycznie zostałaby wyświetlana wysokość prowizji dla trenera w przypadku sprzedaży kursy przez trenera i w przypadku sprzedaży przez partnera. Wtedy przed aktywacją mamy jeszcze możliwość zmiany wysokości prowizji. BTW. Niewykorzystane prowizje są już naliczane dla trenerów?Teraz wpadłem na pomysł, ale już mi się nie chce zmieniać na rysunku, w przypadku okresu gwarancji satysfakcji, status mógłby być oznaczony jako: "Zamrożone – czekaj na zakończenie kursu".Nie mam pojęcia, ile potrzeba pracy, aby coś takiego stworzyć, ale myślę, że wszystkim trenerom i partnerom coś takiego byłoby naprawdę na rękę….i zamiast wymyślać, co jeszcze i tworzyć perfekcyjny produkt/usługę (Ekademia + CnebPoints) z milionem funkcji, z których nikt nie korzysta, to w końcu posłuchać użytkowników, czego oni naprawdę potrzebują, by zaczęli z tego korzystać.Tak się teraz zastanawiam… Jaki jest sens tworzyć imple.pl, gdy tak naprawdę nie wiesz, jakie są potrzeby użytkowników (trenerów i użytkowników), co do tego systemu?Piotrze, większość z tutejszych trenerów/organizatorów jest też uczestnikami Twoich kursów na Ekademii i Ci ludzie naprawdę Ci powiedzą, jak to powinno wyglądać od strony użytkonika chociażby po to, aby ich klienci mieli dobrze.Różnice w potrzebach trenera/organizatora, a właściciela platformy jako trenera i organizatora też są spore. Czasem nie potrzeba robić ankiet, aby się dowiedzieć, jakie są potrzeby ludzi. Trzeba tylko trochę posłuchać, gdy Ci mówią (szczególnie, gdy jest ich mało), bo czasem mogą się sfrustrować do takiego stopnia, że już nawet nie będę chcieli nic powiedzieć, gdy Ty będziesz ich pytał. Ja jestem bardzo uparty, to fakt, ale dzięki temu też nie poddaję się i nie rezygnuję, gdy coś staje się trudne (jak w przypadku partnerów, gdy sposób naliczania prowizji jest niejasny, czy trenerów, którzy nie potrafią dodać swoich kursów na Ekademię).BTW. Dochodzą mnie głosy, że ludzie nie potrafią korzystać z for na Ekademii. Patrząc też na ilość uczestników CNEB i Merytorium (prawie 700 (!), a dokładnie 693 użytkowników zapisanych do forum), to mało się tu wypowiada z tych osób …szczególnie, że dostęp do tych for jest płatny.

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Poszukuję wiedzy jak rozwinąć od zera e-korepetycje

Natalia Szwarc:
"Próbuję rozwinąć od zera e-korepetycje. Poszukuję wiedzy jak to zrobić."Pokrótce…Tu najlepiej zacząć od odpowiedzi na pytania:1. jakich tematów mają dotyczyć korepetycje i2. do kogo mają być skierowane (gimnazjum/liceum/studia etc)(albo odwrotnie ;) W ten sposób wstępnie określimy swoją grupę docelową.Kolejna rzecz to strona www. I kolejne pytanie – jaki posiadamy budżet, czy jest on wystarczający. aby zbudować cały serwis, zlecając prace nad nim programistom, czy też nie. W zależności od sytuacji tworzymy opis funkcjonalności serwisu/strony. Krótko mówiąc: co powinno się tam znaleźć i jak ma być zaoferowane, by móc skorzystać z korepetycji.W tym momencie pomoże przejrzenie innych stron oferujących podobne usługi i zobaczenie co tam jest. Mając opis, można zacząć szukać rozwiązania systemowego – czyli sposobu na zrobienie serwisu/strony. Mając budżet na programistów, szukamy kogoś, kto podejmie się zlecenia. Nie mając budżetu szukamy systemu CMS, na bazie którego utworzymy stronę.Jest to też moment na oszacowanie kosztów tego przedsięwzięcia i ewentualne zastanowienie się nad pozyskaniem dofinansowania z UE, UP lub poszukanie inwestora.Po stworzeniu serwisu/strony dodajemy do niej system statystyk (polecam Google Analytics) i czas na promocję w celu pozyskania klientów. Składa się z paru elementów:1. pozycjonowanie2. Promocja na zewnątrz3. Opcja zapisu na newsletter i promocja wewnętrznaCo jeszcze można zrobić w obrębie tych etapów i poza nimi?

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl

Portal o UE

Kamil Kuczynski: Witajcie.
Chciałbym się was zapytać o zdanie na temat utowrzenia serwisu. Od lat pasjonuję się polityką. Dlatego chciałbym się jakoś z tym związać. Kiedyś podejmowałem próbę utowrzenia serwisu z newsami z polityki zagranicznej, ale mi nie wyszło. Teraz chciałbym zrobić podobnie, ale z inną grupą docelową.Zastanawiam się czy nie stworzyć serwisu na temat UE dla osób z prawicowymi poglądami nastawionymi ostrożnie do idei wspólnej Europy. Jak popatrzyłem to zainteresowanie tematyką UE jest spore. Google adwords pokazuje, że zainteresowanie na takie o to frazy jest szerokie:UE- 1 500 000unia europejska- 350 000kraje ue-8 800Zauważyłem, że na forach i w komentarzach do artykułów jest wiele ciekawych informacji, które nie są nigdzie rozpowszechniane i publikowane. Mógłbym z tamtąd brać materiał na posty, a wybierając te najdłuższe wiedziałbym co interesuje ludzi. Do tego chciałbym zamieszczac na stronie artykuły o tym jak funkcjonuje gospodarka i państwo w oparciu o stronę NBP i ksiązki jak np.: Miltona Freedemana "Droga do wolności."Aby się utrzymać i rozwijać chciałbym zarabiac na raportach np.: "Dlaczego Estonia i ktoś tam jeszcze pomima pozycji lidera w Europie śr-wsch. mają największy spadek PKB." I cała analiza. Podobnie jak tutaj:http://pilaster.blog.onet.pl/Balcerowicz-musial-przyjsc,2,ID353160605,DA2008-12-08,n lub http://pilaster.blog.onet.pl/Mocarstwa-przyszlosci,2,ID353276602,DA2008-12-09,nOczywiście drugim źródłem po rozwoju byłyby reklamy i może jeszcze coś z programów partnerskich. Moim marzeniem jest, że w przypadku sukcesu tego projektu i gdyby udało mi się stworzyć prężnie działającą firmę przeznaczyć do 7% zysków na działalność fundacji zajmujacych się sprawami kresowymi. Co na ten temat sądzicie?

Zobacz całą dyskusję: na Forum Kursu CzasNaE-Biznes | na Forum Merytorium.pl